OGŁOSZENIE – SuperFour na sprzedaż


Nie, to nie jest Batmobil, ani Papamobile, choć prawdę mówiąc zarówno Batman, jak i Papież nie raz nalegali, abym dał im się karnąć. Pierwszy właściciel to pierwszy właściciel i gwarantuję, że nikt poza mną oraz inżynierem testującym pojazd w tajnej fabryce gdzieś na skraju niemieckich wyżyn Turyngii nie jeździł tym cudeńkiem. SuperFour jest boski i chyba nie muszę mówić, iż nie spotkasz go na ulicy nie zapraszając mnie wcześniej na kawę. To nie jest jakieś pospolite czerwone Ferrari 430, czy produkowane masowo czarne Porsche Cayenne S, na których widok dosłownie ziewam. Co z tego, że mają podobno odrobinę więcej mocy, jak na światłach nie mają ze mną najmniejszych szans – 400 njutków nie tylko jest w stanie wcisnąć głowę kierującego w podgłówek uklepując tym samym fryzurę z tyłu czaszki, ale również i gwarantują lepszą zabawę niż w wesołym miasteczku. Gdyby nie elektroniczny kaganiec utrzymujący 3 konie mechaniczne w ryzach, już dawno byłbym zmuszony sprzedać dom, jacht, jeta i samochód, aby móc zapłacić za wszystkie mandaty, które hurtowo lądowałyby w mojej skrzynce na listy. Dzięki temu, że prędkość SuperFour’a ograniczono do około 16 km/h, nie jestem na „ty” z policjantami szczecińskiej drogówki, nie znam smaku jazdy radiowozem w metalowych obrączkach, ani też nie zostało mi odebrane prawo jazdy, którego tak na marginesie nigdy nie miałem… Pojazd jest naprawdę dla każdego. Nawet rasowy celebryta poruszając się po mieście SuperFour’em będzie speszony i po kilku minutach rozdawania autografów na zdjęciach tego czarnego monstrum taplającego się w błocie, będzie chciał uciec w ciemny las, aby dać wytchnienie łzawiącym od błyskających fleszy oczom.

 

SuperFour tak naprawdę nie mieści się w żadnej kategorii. To wspaniała terenówka mogąca służyć do przeprawy przez dziewiczą Puszczę Białowieską lub tropikalną dżunglę gdzieś na równiku. Jest również niezawodnym dostawczakiem, którym można przewieźć arbuza, kalafiora i 5 kilo ziemniaków, a nawet sześciopak piwa i dwa rogale. (Nigdy nie jeżdżę pod wpływem alkoholu, jedynie adrenaliny) Potrzebujesz auta rodzinnego? Proszę bardzo. SuperFour choć jest wyposażony w jedno obszyte cielęcą skórą klasy luks siedzisko Recaro Expert, to bez dwóch zdań pomieści żonę, teściową, szwagra i nawet 5 berbeciów w tym bliźniaczki w fotelikach, w pełni odgrywając rolę wana przez duże Wu. Nie bez kozery ta czwórka w nazwie SuperFour. Jeżeli natomiast jesteś z tych, którzy twierdzą, iż polskie drogi wołają o pomstę do nieba, a ilość dziur na metr kwadratowy jest większa niż ilość turystów w środku sezonu na Krupówkach, to jedynym sposobem, aby wykrzesać z Ciebie choć minimalne pokłady optymizmu jest właśnie zakup SuperFour’a spełniającego w stu procentach rolę modnego i wszechstronnego suwa. Gdyby ktoś z Was natomiast chciał się odmóżdżyć, wyluzować, odstresować, a tym samym po prostu wyjść z domu w kapciach i piżamie na beztroską, resetującą przejażdżkę, to nie ma lepszego środka transportu od SuperFour’a. Duża, praktycznie nieograniczona widoczność sprawia, że to ciemne wozidełko pokryte lakierem schwarz carrera jest idealnym narzędziem do kruzingu i przemierzania szlaków skąpanych w słońcu, gdyż nawet palące promienie w środku lata nie będą bardziej rozgrzewały kierującego niż zamontowany tuż za plecami rozpalony, buchający mocą silnik spalinowy Piaggio. Ze względu na brak wycieraczki taka słoneczna pogoda jest i tak o niebo lepsze niż deszcz, który ma to do siebie, że oprócz zwilgotnienia atmosfery wokół, robi się też mokro w środku pojazdu, ale za to zupełnie w gratisie dodatkowo opady zmywają z tej przeźroczystej okrągłej kopuły rozgniecione muchy i przyklejone szczątki pozostałych owadów latających…

oferta SuperFour1

 

Chyba już każdy zauważył, że SuperFour nie ma wad, a jedynie same zalety, które sprawiają, że to pojazd dla każdego, kto ma choć minimalne predyspozycje do bycia rencistą. Lecz jeśli mój opis jeszcze Was nie przekonał to poniżej znajdziecie nudne i suche dane techniczne…

 

SuperFour, pojazd terenowy o napędzie hybrydowym skonstruowany specjalnie dla osób niepełnosprawnych przez niemieckiego potentata Ottobock.

Jego zalety:
– rok produkcji: 2008;
– pierwszy właściciel;
– przebieg: 6000 km;
– napęd: hybryda elektryczno-spalinowa;
– zasięg ponad 200 km;
– stały napęd 4×4;
– prędkość max. 17 km/h
– silniki elektryczne 4 x 500 W/100 Nm
– silnik benzynowy Piaggio moc 3 KM, 2,2 kW
– skrętne obie osie;
– autopoziomowanie fotela Recaro Expert w trakcie jazdy;
– elektrycznie regulowane oparcie;
– skórzana tapicerka;
– oświetlenie drogowe;
– lusterka boczne;
– przeźroczysta kopuła/daszek;
– elektronicznie wysuwany fotel na zewnątrz pojazdu;
– wymiary (dł.-szer.-wys.): 198x110x175 cm;
– waga: 350 kg; dopuszczalna masa całkowita 500 kg.

 

Cena katalogowa skonfigurowanego pojazdu będącego przedmiotem ogłoszenia to 38 500 euro. Oprócz wyposażenia dostarczonego przez Ottobock w momencie zakupu SuperFour posiada dodatkowo:
– dodatkowe lusterko lewe i środkowe;
– 3 gniazda 12V;
– kufer Givi 52l;
– licznik prędkości Vetta VL 110;
– uchwyt na napoje…

 

W komplecie:
– ładowarka do akumulatorów;
– instrukcja obsługi oraz instrukcja techniczna – obie w języku niemieckim;
– książka serwisowa pojazdu z pełnym udokumentowaniem przeglądów

 

Gratis nabywca otrzyma wykonany na zamówienie system audio – 4 głośniki Vibe Audio Space 6 i wzmacniacz o łącznej mocy 280 Wat, do którego można podłączyć każde urządzenie posiadające gniazdo mini-jack. Wartość instalacji 3 000 zł.

 

Pojazd nie wymaga żadnych nakładów finansowych. W 2014 zahaczyłem lewym błotnikiem o barierkę – naprawa została wykonana w serwisie (przy okazji zostały polakierowane wszystkie elementy karoserii). W niedalekiej przyszłości warto mieć na uwadze wymianę akumulatorów oraz ewentualnie wymianę joysticka, który najprawdopodobniej od nadmiernych drgań traci czułość (koszt około 3 500 zł). Jedna taka wymiana miała już miejsce w 2011 roku.

 

Istnieje możliwość dokupienia przyczepy Brenderup CARGO 7350 TB RAMPA specjalnie przygotowanej do transportu pojazdu – cena do negocjacji.

 

Kontakt ze mnąpiotr@z1szumi.pl

OGŁOSZENIE na OLXhttp://www.olx.pl/212562809

Rodowód – http://z1szumi.pl/garaz/

Artykuł z magazynu QuadzikSuperFour – wózek inwalidzki czy quad?

Fanpagehttps://www.facebook.com/z1szumi.blog

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>